top of page

Czy rekruter Freelancer musi mieć swoją stronę www?

(Na końcu artykułu znajdziesz argumentację od #chatGPT)

O zdanie zapytałam moją sieć kontaktów na portalu LinkedIn.


Zdania były mocno podzielone.

  • 46% ankietowanych stwierdziło, że nie musi.

  • 39% zalecała ze względów wizerunkowych,

  • 14% była zdecydowanie na TAK.

Czyli można powiedzieć, że większość (53%) ankietowanych zasugerowała freelancerom konieczność posiadania własnej stroki.


W komentarzach pojawiła się ciekawa argumentacja dla obydwu podejść, np. że istnieją serwisy, które pozwalają hostować wizytówki freelancerów za free (do tej części odniosę się w dalszej części artykułu), lub: "Po pierwsze strona internetowa zwiększa wiarygodność wśród potencjalnych klientów. Firma przestaje być anonimowa w internecie. W dzisiejszych czasach strona internetowa to standard, a zatem brak strony rodzi podejrzenia.

Po drugie strona internetowa pozwala aby inne firmy same znalazły freelancera i zleciły mu projekt.

Po trzecie wiarygodność rośnie również wśród kandydatów, spośród których cześć dba o to, aby współpracować z profesjonalistami."


Jestem żywym przykładem, że freelancer nie musi, ale powinien. Sama nie miałam swojej strony www przez pierwszy rok, może nawet 1,5 roku działania na rekrutacyjnym freelansie.

Klienci przychodzili do mnie sami: z polecenia innych firm lub nawet samych kandydatów. Byli też tacy, którzy widzieli moje działania w sieci i chcieli żebym wpierała ich projekty, ponieważ podobały im się moje metody pracy.


Mimo wszystko, z czasem mój profesjonalizm zaczynał cierpieć. Zaczynałam odczuwać brak swojego miejsca w sieci, ale wtedy żyłam z przekonaniem, że posiadanie własnej strony internetowej jest bardzo drogie...

Przytłaczała mnie myśl o rozpoczęciu przygotowań, nie wiedziałam od czego powinnam zacząć, więc korzystałam ze wszystkich dobrodziejstw, jakie daje biznesowe konto premium na LinkedIn. Następnie, z pomocą przyszedł mi system #ATS, który w moim odczuciu, jest podstawowym narzędziem rekrutacyjnym - #must niezależnie od tego czy pracujesz na etacie czy prowadzisz swój rekrutacyjny biznes. Okazało się, że TRAFFIT z którego korzystam, ma całkiem dobrze rozbudowany moduł CMS, do tworzenia firmowej zakładki kariera.

Byłam pierwszym użytkownikiem TRAFFIT, który wykorzystał to miejsce do stworzenia biznesowej wizytówki.

Wykupiłam domenę u zewnętrznego dostawcy, kolega zrobił odpowiednie przekierowanie, więc mogłam śmiało posługiwać się profesjonalnie brzmiącym adresem www.

Na żywo udowodniłam, że możesz wyklikać swoją biznesową stronę www, w mniej niż 30 minut (zakładając, ze masz przemyślany koncept, treści i grafiki). Cała akcja została nagrana i jest nadal dostępna na RNFL GROUP na YouTube.


Oczywiście, jak to w życiu bywa, jak się głośno chwalisz, że coś działa i spełnia Twoje potrzeby, to momentalnie znajduje się ktoś, kto za wszelką cenę chce Ci udowodnić, że nie masz racji...


I tak zaczęłam dostawać pierdyliard spamu przez formularz kontaktowy, od jednej i tej samej osoby.

Ktoś się piekielnie zawziął żeby zapchać moją skrzynkę pocztową i nie było technicznej możliwości, żeby to zablokować. TRAFFIT przestał mi wystarczać.

Jeśli, to czytasz drogi spamerze, to serdeczne podziękowania za zmobilizowanie mnie do dalszego działania, bo z tej cytryny wyszła całkiem zacna lemoniada :D

Tutaj dochodzimy do najważniejszej kwestii - UZALEŻNIENIA OD DOSTAWCY.

Profil na LinkedIn, masz tak długo jak działa sama platforma (historia zna przypadki omyłkowego blokowania kont). Stronka na TRAFFIT żyje tak długo, jak korzystasz z tego ATS'u.

A co jeśli w między czasie poczujesz potrzebę zmiany zakresu usług i ATS nie będzie Ci już potrzebny?


Wtedy najczęściej zaczyna się panika i zlecanie wykonania strony przypadkowej osobie... bo ludzie z polecenia mają długą listę oczekujących.


Okazało się, że mój zaufany kolega od stronek ma takie wzięcie, że czas oczekiwania na realizację wynosi ok. 2 miesiące. Do tego dochodziła kwestia samej platformy (Wordpress), której nie znałam, więc nachodziła mnie ta niezbyt komfortowa myśl, że wprowadzenie wszelkich zmian musiałabym zlecać. Moja potrzeba niezależności była silniejsza :D

I tak postanowiłam wrócić do narzędzia, w którym lata temu wyklikałam mój blog lifestylowy. WIX, bo o nim mowa, to intuicyjna platforma do tworzenia stron internetowych. Pozwala na łatwe i szybkie tworzenie witryn biznesowych, blogów, a nawet sklepów, bez konieczności znajomości języka HTML czy CSS.

Jak WIX wygląda od strony kosztowej?

Jeśli chcesz samodzielnie wyklikać sobie stronkę typu 'wizytówka biznesowa' (kilka podstron, formularz kontaktowy, blog, podcast, wideo np. z YouTube), nie będzie Ci przeszkadzał adres z końcówką ...wix.com i baner reklamowy Wix'a na górze strony, taki jak ten:


.... to za hosting zapłacisz całe zero złotych!

Jedynym kosztem będzie Twój czas.

Jeśli zależy Ci na własnej domenie, to możesz ją wykupić np. na OVH (to nie jest reklama, sama kupiłam tam 99% domen - było najtaniej), i ustawić przekierowanie. Jest nawet krótki filmik instruktażowy, jak to zrobić:


Wtedy, możesz publicznie podawać swój indywidualny adres, który po wpisaniu w przeglądarkę przekieruje użytkownika do Twojej strony na WIX.


Przykład:

Wpisując w przeglądarkę www.sumitup.pl trafisz na stronę mojego podcastu, który jest osadzony na darmowym hostingu pod nazwą https://gawlickapro.wixsite.com/sumitup.


HINT 1: kupując domenę, zwróć uwagę na koszt odnowienia domeny:

Koszt zakupu 4,63 zł | koszt odnowienia po roku już 226,39 zł!

WIX oferuje różne plany Premium, więc jeśli masz większe potrzeby funkcjonalne, to tutaj sprawdzisz szczegóły.


HINT 2: z wykupieniem planu Premium warto chwilę zaczekać - dość często pojawiają się promocje :)

Jeśli mimo wszystko nie masz do tego wszystkiego drygu, ale potrzebujesz swojej strony, to napisz do mnie :) Robienie stron na WIX wciągnęło mie do reszty! W zakładce oferta znajdziesz cennik i przykładowe portfolio stron, które wykonałam.


Jeśli nie 'umiesz w grafiki" ani treści, to też jesteś we właściwym miejscu.


Na koniec obiecana argumentacja od czatu #GPT: "Tak, uważam, że freelancer rekruter powinien mieć dedykowaną stronę internetową. Oto kilka powodów:

  • Profesjonalizm: Posiadanie dedykowanej strony internetowej może pomóc w ustanowieniu poczucia profesjonalizmu i wiarygodności. Pokazuje to, że rekruter traktuje swoją pracę poważnie i inwestuje w swoją działalność.

  • Budowanie marki: Strona internetowa umożliwia rekruterowi budowanie marki i odróżnianie się od innych rekruterów. Może również pomóc w komunikowaniu swojej unikalnej propozycji wartości dla potencjalnych klientów i freelancerów.

  • Dostępność: Strona internetowa ułatwia potencjalnym klientom i freelancerom znalezienie rekrutera i dowiedzenie się więcej o jego usługach. Może również zapewnić platformę do komunikacji i wymiany informacji.

  • Marketing: Strona internetowa może służyć jako potężne narzędzie marketingowe, umożliwiając rekruterowi prezentowanie swoich sukcesów, udzielanie referencji i przyciąganie nowych klientów i freelancerów.

Ogólnie rzecz biorąc, posiadanie dedykowanej strony internetowej może pomóc freelancerowi rekruterowi w ustanowieniu swojej działalności, budowaniu marki i przyciąganiu nowych klientów i freelancerów."


Co ciekawe, pytanie było zadane w języku anielskim i przetłumaczone przez sam czat. To samo pytanie wpisane w języku polskim otrzymało zupełnie inną, mniej rozbudowaną odpowiedź.





Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

HR WEEK 4

bottom of page